poniedziałek, 30 czerwca 2008

Codzienne wyjazdy Mussoliniego

Samochód zaopatrzony w pneumatyki PIRELLI CORD, które zwycięzko odznaczyły się w tegorocznych wyścigach o Wielką Nagrodę Europy 1924 w Lugdunie oraz w innych wyścigach międzynarodowych.

Źródło: Światowid nr 6 - 13.09.1924, str.15

niedziela, 29 czerwca 2008

Włożenie kapelusza kardynalskiego Prymasowi Polski

Zdjęcie nasze utrwala wzniosłą chwilę, kiedy Prymas Polski, Arcybiskup gnieźnieńsko-poznański ksiądz Kardynał dr. August Hlond po otrzymaniu oznak godności kardynalskiej w sławnej kaplicy sykstyńskiej przy Watykanie w Rzymie, pada wraz z innymi kardynałami z pokorą przed Majestatem Boga.

Źródło: Światowid nr 4 (181) - 21.01.1928, str. 20

piątek, 27 czerwca 2008

Niezwykłego kształtu balon

Niezwykłego kształtu i wielkiej objętości balon, mieszczący w sobie 300 m. kub. wodoru, odbywa obecnie próbne loty nad N. Yorkiem.

Źródło: Światowid nr 16 - 22.11.1924, str.9

czwartek, 26 czerwca 2008

W Poznaniu musi być porządek

Zarząd miejski w Poznaniu rozpoczął energiczną akcję w kierunku tępienia pokątnego handlu i przekroczeń sanitarnych. Osobne komisje lotne, które krążyły po mieście, spisały zgórą 300 protokołów. Do akcji tej przyłączyło się także Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, które badało stan uprzęży i obciążenia koni. Moment ten widzimy na zdjęciu.

Źródło: Światowid nr 33 (627) - 15.08.1936, str.13

środa, 25 czerwca 2008

Ze wspomnień o polskim papieżu

Ojciec św. na statku-czołówce sanitarnej w czasie wojny polsko-bolszewickiej.

Z okazji 10-lecia rządów apostolskich papieża Piusa XI redakcja "Światowida" zdobyła cenną fotografję z czasu pobytu Ojca św. w Polsce. Fotografja sięga przełomu sierpnia i września 1920 r., gdy nawała bolszewicka została już była odparta z pod Warszawy, lecz gdy zerwane jeszcze linje kolejowe, a zwłaszcza wysadzone mosty między Warszawą a frontem uniemożliwiały komunikowanie się tyłów z linją bojową drogami żelaznemi.
Uruchomiono wówczas na Wiśle szereg okrętów, które częściowo bodaj uzupełniały katastrofalny brak połączeń z frontem. Jeden z takich statków p.n. "Łokietek", pełniący służbę szpitala ruchomego widzimy na fotografji u przystani wioślarskiej w Warszawie, w chwili gdy wrócił z frontu z rannymi. Tutaj, przed rozwiezieniem rannych po szpitalach warszawskich odbywało się ich dożywianie zorganizowane przez "Zrzeszenie Banków Polskich". Statek przewoził 700-800 rannych za każdym przejazdem. Dowódcą jego był lekarz, mjr dr Jacobson, zasłużony w bojach powstania wielkopolskiego, a zwłaszcza w oswobodzeniu Gniezna. Opiekę nad rannymi na statku sprawowało warszawskie Koło Polek, z którego ramienia czynne były panie Wł. Januszewska-Łozińska, A. Rubczyńska i Elżbieta Siekierska, jakoteż alumni Seminarium Duchownego z Płocka. Statek ten, gdy właśnie był powrócił z rannymi z Modlina zwiedził Ojciec św., ówczesny Nuncjusz Apostolski w Polsce, Msgr. Ratti widoczny (x) na rycinie. Fotografja jest cennym i wzruszającym dokumentem tej pełnej poświęcenia i odwagi osobistej działalności dzisiejszego Papieża, jaką ten wysoki ówczesny Dostojnik Kościoła rozwijał na terenie Polski w tragicznych chwilach jej dziejów.

Źródło: Światowid nr 10 (395) - 05.03.1932, str.2

wtorek, 24 czerwca 2008

Pierwsze stacje benzynowe w Polsce

Wobec rozwijającego się w szybkim tempie ruchu samochodowego w Wielkopolsce powstają tam na wzór krajów zachodnich stacje benzynowe, otwarte w dzień i w nocy celem zaopatrywania samochodów w benzynę. Nasze zdjęcie przedstawia pierwszą taką stację w Polsce przy pl. Wolności w Poznaniu.

Źródło: Światowid nr 12 (33) - 21.03.1925, str. 7

poniedziałek, 23 czerwca 2008

Echa śmierci Marszałka w Berlinie


Zgon Marsz. Józefa Piłsudskiego odbił się doniosłem echem w całej zagranicy. Szczególnie silnie reagowały na tragiczną wiadomość z Warszawy Niemcy, a zwłaszcza ich stolica. Wszak dzięki decyzji, powziętej przez Marszałka Piłsudskiego i Wodza dzisiejszych Niemiec, Hitlera, stosunki pomiędzy oboma państwami, przez długi czas naprężone, weszły na normalne tory sąsiedzkiego porozumienia. To też zarówno sam Hitler, jak i wszystkie czynniki miarodajne, a nawet i całe niemieckie społeczeństwo, dało wyraz swemu głębokiemu żalowi z powodu zgonu Marszałka. W ambasadzie Polskiej wszyscy kierownicy dzisiejszego rządu niemieckiego, jak również i przedstawiciele obcych państw wpisali się do księgi kondolencyjnej, na gmachach rządowych w Berlinie spuszczono flagi na znak żałoby do połowy masztu, a bawiąca właśnie obecnie w stolicy Niemiec delegacja wojska polskiego z gen. Kutrzebą na czele była przedmiotem jaknajżyczliwszego przyjęcia.

Źródło: Światowid nr 20 (562) - 18.05.1935, str.10