Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogoda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogoda. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 maja 2009

Trąba powietrzna

Trąba powietrzna. Nad południową połacią województwa warszawskiego przeszła z końcem kwietnia gwałtowna trąba powietrzna, która poczyniła bardzo wielkie szkody, rujnując domy mieszkalne i zabudowanie gospodarcze w całym szeregu miasteczek i wsi. Siła huraganu była tak wielka, iż wyrywał on z korzeniami olbrzymie topole przydrożne, przez co w kilka miejscach komunikacja kołowa była na pewien czas przerwana. Nasze zdjęcie na lewo przedstawia jedną z najbardziej uszkodzonych przez huragan chat we wsi Rowiska pod Skierniewicami. Zdjęcie na prawo daje widok drogi po przejściu trąby powietrznej.

Źródło: Światowid nr 19 (92) - 08.05.1926, str.4

piątek, 13 lutego 2009

Wiedeń w zamieci śnieżnej

Wiedeń w zamieci śnieżnej. Przed kilku dniami przeszła nad Wiedniem burza śnieżna, która spowodowała zupełny zastój w komunikacji. Wskutek zasp śnieżnych stanęły bowiem tramwaje i auta. Na fotografji pługi motorowe, usuwające śnieg z szyn tramwajowych.

Źródło: Światowid nr 9 (342) - 28.02.1931, str.2

czwartek, 4 września 2008

Trąba powietrzna w Lublinie


Dnia 20 b.m. wieczorem zaczęło się w Lublinie chmurzyć i zerwał się porywisty wicher, który niebawem przeszedł w huragan. Równocześnie rozpętała się burza z nawałnicą, która swoje najwyższe napięcie osiągnęła o godzinie 7-ej. Nawałnica ta miała skutki wręcz katastrofalne i wyrządziła ogromne szkody w Lublinie i jego okolicach. O sile huraganu świadczy fakt, że dachy zrywane były z domów jak papier. Najbardziej ucierpiała wschodnia część miasta, a zwłaszcza ulica 3-go Maja, przedmieście Tatary, Bronowice i rzeźnia miejska. W całem mieście wybuchła panika, ludzie biegali jak oszalali, chroniąc się do bram, gdyż w powietrzu latały belki i cegły pozrzucane z domów. W okolicy gazowni trąba powietrzna zwaliła kilkudziesięciometrowy komin w młynie Blachmana. Mocno ucierpiał również dworzec kolejowy i ulica Krochmalna, gdzie trąba powietrzna zniszczyła piękną aleję wysadzaną topolami. Uszkodzona została także gazownia miejska, wskutek czego Lublin przez wieczór i noc pogrążony był w ciemnościach, co niezmiernie utrudniało akcję ratunkową. Sytuację uratowała dopiero pomoc wojskowa, która dostarczyła reflektorów, przy świetle których rozpoczęto poszukiwania rannych. W majątku Tatary tuż za miastem zapaliły się wszystkie budynki, grzebiąc pod gruzami mieszkańców. Z pod rumowisk wydobyto dwa trupy i kilkunastu rannych.

Źródło: Światowid nr 31 (364) - 01.08.1931, str.6-7

wtorek, 12 sierpnia 2008

2-go czerwca spadł w Grodnie śnieg !

Zdjęcie zaiste niezwykłe: 2-go czerwca, a więc pod datą, z którą normalnie łączy się pojęcie gorących promieni letnich, śnieg spadł w znacznej części naszych kresów wschodnich a m. i. w Grodnie, gdzie na kilka godzin pokrył białą szatą trawniki, liście drzew i dachy i gzymsy kościołów i domów.

Źródło: Światowid nr 25 (202) - 16.06.1928, str.4

środa, 26 marca 2008

Ci którzy dzierżawią Wisłę

Ci który dzierżawią Wisłę... W Warszawie magistrat wydzierżawia Wisłę na zimę, a mianowicie znajdują się przedsiębiorcy, którzy za pewną ryczałtową sumę zakupują prawo wyrąbywania lodu w ciągu całej zimy. Oczywiście tegoroczna zima tak łagodna, musiała zachwiać interesami tych lodowych przedsiębiorców. Na naszem zdjęciu furmanki warszawskie, wywożące lód wyrąbany na Wiśle.

Źródło: Światowid, nr 8 (337) - 24.02.1935, str.2

wtorek, 18 marca 2008

Katastrofalna zima

Zima tegoroczna daje się we znaki całej Europie. W Polsce na skutek syberyjskich mrozów, dochodzących do 45 stopni komunikacja kolejowa szwankowała bardzo, a w niektórych dyrekcjach niemal zanikała. Obecnie po okresie mrozów przyszedł okres śnieżnych zamieci, które znowu utrudniają w wysokim stopniu komunikację krajową. Zwłaszcza w dyrekcji lwowskiej zaspy uniemożliwiają komunikację. Miasto Tarnopol było przez długi czas odcięte od świata. Zdjęcia nasze przedstawiają: na lewo pociąg lwowskiej dyrekcji, któy z trudem przebija się przez wysokie na 4 m. zaspy śnieżne na linji Lwów-Tarnopol, na prawo zaś mamy zasypany tor kolejowy pod miejscowością Puchułów w Małopolsce wschodniej.

Źródło: Światowid nr 10 (239) - 02.03.1929, str. 13